Zajęcie komornicze wynagrodzenia to temat, który budzi niepokój u wielu pracowników. Pojawia się pytanie, czy taka sytuacja może skutkować zwolnieniem z pracy. Choć intuicja podpowiada, że nie powinno to mieć miejsca, rzeczywistość bywa bardziej złożona. Sprawdźmy, jak wygląda to z perspektywy prawa i praktyki pracodawców w 2026 roku.
Czy pracodawca może zwolnić za zajęcie komornicze?
Odpowiedź na to pytanie, choć pozornie prosta, wymaga głębszego zrozumienia zarówno przepisów prawa pracy, jak i realiów funkcjonowania zakładów pracy. Według obowiązujących przepisów pracodawca nie ma prawa rozwiązać umowy o pracę wyłącznie z powodu zajęcia komorniczego wynagrodzenia pracownika. Takie działanie byłoby uznane za dyskryminujące, co może skutkować roszczeniami sądowymi przeciwko pracodawcy.
Jednak w praktyce sytuacja może wyglądać inaczej. Niektórzy pracodawcy, zmęczeni dodatkowymi obowiązkami związanymi z realizacją zajęć komorniczych, próbują pozbyć się pracownika, powołując się na inne przyczyny, np. organizacyjne. Dlatego warto znać swoje prawa i wiedzieć, jak reagować.
Zajęcie komornicze nie jest i nie może być legalną podstawą zwolnienia pracownika – nawet jeśli pracodawca próbuje to ukryć pod innym pretekstem.
Jakie prawa chronią pracownika z zajęciem komorniczym?
Pracownik objęty egzekucją komorniczą nie traci automatycznie ochrony wynikającej z Kodeksu pracy. Wręcz przeciwnie – prawo pracy zawiera jasno sprecyzowane zasady chroniące pracownika przed bezpodstawnym zwolnieniem. Artykuł 113 Kodeksu pracy zakazuje dyskryminacji m.in. ze względu na sytuację majątkową, co obejmuje również fakt prowadzenia egzekucji komorniczej.
Dodatkowo, jeśli pracownik uważa, że został zwolniony z naruszeniem przepisów, przysługuje mu prawo do złożenia pozwu do sądu pracy w terminie 21 dni od otrzymania wypowiedzenia. Może domagać się przywrócenia do pracy lub odszkodowania. W praktyce sądy bardzo często stają po stronie pracownika, jeśli powodem zwolnienia była jedynie egzekucja komornicza.
- 21 dni – tyle ma pracownik na złożenie pozwu do sądu pracy od dnia doręczenia wypowiedzenia,
- art. 113 Kodeksu pracy – zakaz dyskryminacji ze względu na sytuację majątkową,
- możliwość domagania się przywrócenia do pracy lub odszkodowania,
- ochrona przysługuje także pracownikom w okresie przedemerytalnym i kobietom w ciąży.
Kiedy pracodawca może próbować zwolnić?
Choć samo zajęcie komornicze nie jest legalnym powodem wypowiedzenia umowy o pracę, w praktyce niektórzy pracodawcy próbują obejść ten zakaz. Najczęściej spotykane preteksty to:
- „przyczyny organizacyjne” – rzekome zmiany w strukturze firmy,
- „utrata zaufania” – szczególnie w zawodach związanych z finansami,
- „redukcja etatu” – próba ukrycia rzeczywistego motywu zwolnienia.
W takich przypadkach pracownik ma prawo zakwestionować zasadność wypowiedzenia przed sądem. Jeśli sąd uzna, że powody były pozorne, może zasądzić przywrócenie do pracy lub wypłatę odszkodowania.
Jakie obowiązki ma pracodawca przy zajęciu komorniczym?
Po otrzymaniu zawiadomienia od komornika, pracodawca staje się tzw. trzeciodłużnikiem. To oznacza, że ma obowiązek potrącać z wynagrodzenia pracownika odpowiednie kwoty i przekazywać je komornikowi. Ponadto musi przestrzegać limitów potrąceń oraz kwot wolnych od zajęcia.
Do najważniejszych obowiązków pracodawcy należy:
- przekazywanie potrąconych kwot komornikowi lub wierzycielowi,
- informowanie komornika o wszelkich zmianach w zatrudnieniu pracownika,
- złożenie informacji o wysokości wynagrodzenia w ciągu 7 dni od otrzymania zawiadomienia,
- przestrzeganie przepisów dotyczących minimalnej kwoty wolnej od zajęcia.
Nieprzestrzeganie powyższych obowiązków może skutkować grzywną do 5000 zł, a nawet dalszymi konsekwencjami, jeśli dochodzi do uporczywego uchylania się od wykonania nakazów komornika.
Rekompensata za obsługę zajęcia
Pracodawcy często podnoszą, że egzekucje komornicze generują dodatkowe obowiązki administracyjne. W odpowiedzi na te problemy, ustawodawca umożliwił im potrącenie do 5% przekazywanej kwoty na pokrycie kosztów obsługi zajęcia. To rozwiązanie fakultatywne – oznacza, że pracodawca może z niego skorzystać, ale nie musi.
Czy komornik musi informować pracodawcę i pracownika?
Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, komornik ma obowiązek poinformować zarówno pracodawcę, jak i pracownika o wszczęciu egzekucji. W zawiadomieniu zawarte są takie informacje jak tytuł wykonawczy, sposób egzekucji oraz pouczenie o przysługujących środkach zaskarżenia.
Równocześnie, komornik ma obowiązek poinformować o zakończeniu egzekucji, niezależnie od tego, czy nastąpiło ono z powodu całkowitej spłaty długu, umorzenia postępowania czy innych przyczyn. Brak takiego zawiadomienia może prowadzić do niepotrzebnych dalszych potrąceń wynagrodzenia przez pracodawcę.
Jakie są konsekwencje ujawnienia zajęcia przez pracodawcę?
Zajęcie komornicze wynagrodzenia pracownika to informacja poufna. Pracodawca ma obowiązek zachować ją w tajemnicy – dostęp do tych danych powinny mieć jedynie osoby bezpośrednio zaangażowane w realizację potrąceń, np. dział kadr. Ujawnienie takiej informacji współpracownikom może zostać uznane za naruszenie dóbr osobistych oraz przepisów RODO.
W przypadku naruszenia, pracownik może domagać się:
- zaniechania działań naruszających prywatność,
- zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę,
- odszkodowania za poniesioną szkodę majątkową.
Ujawnienie informacji o zajęciu komorniczym może zakończyć się procesem cywilnym i obowiązkiem zapłaty odszkodowania przez pracodawcę.
Kiedy zajęcie komornicze wpływa na ocenę pracownika?
W niektórych przypadkach, szczególnie na stanowiskach wymagających wysokiej odpowiedzialności finansowej, egzekucja komornicza może rodzić pytania o rzetelność i wiarygodność pracownika. Dotyczy to przede wszystkim takich funkcji jak:
- księgowi,
- kasjerzy,
- doradcy finansowi,
- osoby mające dostęp do gotówki lub danych finansowych klientów.
W takich sytuacjach pracodawca może uznać, że zadłużenie wpływa na zaufanie do pracownika. Jednak nawet wówczas zwolnienie z pracy musi być rzetelnie uzasadnione, a nie oparte wyłącznie na fakcie zajęcia komorniczego. W przeciwnym razie pracownik może skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem.
Jak bronić się przed bezprawnym zwolnieniem?
Jeśli pracownik podejrzewa, że powodem wypowiedzenia była egzekucja komornicza, powinien działać szybko. Ma 21 dni na złożenie pozwu do sądu pracy. W pozwie powinien wskazać, że rzeczywisty powód wypowiedzenia był inny niż podany w dokumencie.
W przypadku wygranej sprawy sąd może:
- przywrócić pracownika do pracy,
- nakazać wypłatę odszkodowania,
- uznać wypowiedzenie za bezskuteczne (jeśli jeszcze nie upłynął okres wypowiedzenia).
Warto także zgłosić sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy, jeśli podejrzewamy, że doszło do naruszenia przepisów o ochronie pracownika.
Pracownik z zajęciem komorniczym a relacje w pracy
Choć przepisy chronią pracownika przed zwolnieniem oraz gwarantują poufność danych, nie da się ukryć, że w niektórych zespołach może dojść do napięć. Plotki, żarty czy stygmatyzacja to realne problemy, z którymi mierzą się osoby objęte egzekucją komorniczą.
W takich przypadkach warto rozważyć rozmowę z działem HR lub przełożonym, a w sytuacjach poważniejszych – skorzystanie z pomocy prawnej. Naruszenie dóbr osobistych pracownika, w tym godności i prywatności, może skutkować odpowiedzialnością cywilną pracodawcy.
Egzekucja komornicza nie powinna być tematem rozmów „przy kawie” – to prywatna sprawa pracownika, która nie może wpływać na jego ocenę zawodową czy atmosferę w pracy.
Co warto zapamietać?:
- Pracodawca nie może zwolnić pracownika wyłącznie z powodu zajęcia komorniczego – takie działanie jest uznawane za dyskryminację.
- Pracownik ma 21 dni na złożenie pozwu do sądu pracy w przypadku bezpodstawnego zwolnienia, z możliwością domagania się przywrócenia do pracy lub odszkodowania.
- Pracodawca ma obowiązek przestrzegania przepisów dotyczących potrąceń z wynagrodzenia oraz informowania komornika o zmianach w zatrudnieniu.
- Ujawnienie informacji o zajęciu komorniczym przez pracodawcę może prowadzić do odpowiedzialności cywilnej i konieczności wypłaty odszkodowania.
- W sytuacjach napięć w zespole, pracownik powinien rozważyć rozmowę z działem HR lub skorzystanie z pomocy prawnej, aby chronić swoje dobra osobiste.